Tyle się dzieje ostatnio, że zapominam jak się nazywam. Poprzez wyjazdy weekendowe tydzień roboczy kurczy mi się z 5 do 3 dni. Jakby tego było mało to jeszcze ostatnia sesja się zaczęła i trzeba zakuwać. Nie sprzyja to niestety pisaniu gościnnych kawałków. Jednak nie poddaję się i rzeźbię! Wkrótce jakieś efekty ujrzą światło dzienne:)
Co do koncertów to chciałbym uspokoić wszystkich potrzebujących. Pracujemy nad tym abym wystąpił we wszystkich miastach, w których dotychczas mnie nie było. Wiem, że na jesień ma odbyć się zaległy koncert w Częstochowie, już dogadujemy Bydgoszcz i Rzeszów. Pod koniec wakacji powinienem zagrać w Mysłowicach na rzecz powodzian…
Tak na odchodne zapraszam do sprawdzenia wywiadów, do których linki wrzucam na moim profilu FB: www.facebook.com/rahuene oraz na najbliższe koncerty. W ten weekend zagram w Piekarach Śl. (piątek) oraz w Gorzowie Wlkp. (niedziela). Do zobaczenia:)






